kamil glik monaco

 

Od niezwykle mocnego uderzenia rozpocznie się 9 kolejka francuskiej Ligue1. Przeważnie w terminarzu przejawiał się harmonogram, który budował napięcie stopniowo, a tymczasem w tej kolejce wszystko co najlepsze Francuzi serwują nam na początek, swoiste creme de la creme programu, nie narzekamy oczywiście z tego powodu, bo piątkowy mecz kiedy w innych krajach dopiero piłkarze powoli się rozkręcają po przerwie międzynarodowej na eliminacje MŚ jest dobrą porą do zwrócenia uwagi szerszego grona na ten mecz. Nas specjalnie nie trzeba zapraszać do śledzenia rywalizacji OL z Monaco bo to zawsze gratka dla pasjonatów piłkarskich.

 

2 forBet Baner

>>>Rejestracja w forBET<<<

 

Legalne Zakłady Bukmacherskie forBET

W Lyonie próbują ułożyć wszystkie karty, by to funkcjonowało jak należy po letniej rewolucji kadrowej. Monaco gra swoje mimo odejścia kilku gwiazd, toteż dziwią lekko kursy wystawione na to spotkanie wystawione przez bukmachera forBET:

 Olympique Lyon AS Monaco forbet

 

Olympique Lyon – AS Monaco

Kamil Glik i spółka dorównują kroku PSG póki co. Są stawiani w roli outsidera jak przed rokiem, nawet mimo iż są obrońcami tytułu. Jednak PSG z taką kadrą jest zmuszone do mistrzostwa, ale napięcia w tamtym zespole powodują, że znowu kibice innych drużyn kierują oczy na Monaco w nadziei, że to utrze nosa Katarczykom z PSG.

Ol.Lyon próbuje dorównać do świetności sprzed jeszcze kilku lat kiedy to seryjnie wygrywał mistrzostwa. Teraz jednak wygląda to blado. W 8 kolejkach tylko 3 wygrane, Lyon sporo remisuje, ale na swoim obiekcie dla Monaco jest niewygodnym rywalem. Zespół z Księstwa wygrywa tutaj od wielkiego święta. Może i wygrał przed rokiem 2:1, ale np. dwa sezony temu uległ aż 1:6! To było istne upokorzenie. Teraz trudno wskazać faworyta. Biorąc pod uwagę ofensywne zapędy obu drużyn i kunszt indywidualny, jaki posiadają piłkarze w tych zespołach należy oczekiwać fajerwerków i pokazu technicznej piłki. Naszym typem są gole z obu stron. Gole powinny padać jak na zawołanie. Takie 2:1, 2:2, czy 1:3 nikogo nie dziwi. Rozrzut spory, ale po jednej bramce z obu stron warto skreślić na swoim kuponie na piątek.